Wzięło nas nieco na wspominki. Z okazji niedawnej rocznicy pokonania superkomputera Deep Blue przez mistrza szachowego Garry’ego Kasparova postanowiliśmy sobie przypomnieć początki boomu technologicznego, który odbija się echem aż po dziś dzień.

Dziś trudno sobie wyobrazić życie bez urządzeń mobilnych, prawda? Nieco kuriozalnie brzmi wobec tego fakt, że jeszcze na początku lat 80 nikt nie słyszał o telefonach komórkowych. Pierwszy aparat komórkowy, Motorola DynaTAC, stworzona wówczas przez Martina Coopera była luksusem, na który mogło sobie pozwolić jedynie elitarne grono wybrańców. Ważyła blisko 3 kilogramy, bateria rozładowywała się po 30 minutach rozmowy, książka adresowa mieściła jedynie 30 kontaktów, a rozmowę można było przeprowadzić tylko  w centrum Chicago. Nikomu to nie przeszkadzało – ważne było to, że powstał sposób komunikacji, bardziej związany z człowiekiem, niż z miejscem. Nie ma nic dziwnego w tym, że pojawienie tego, innowacyjnego wówczas, urządzenia wywołało spore poruszenie wśród ludzi zainteresowanych nowoczesnymi technologiami.

Dziś już wiemy, że stanowiło to również milowy krok w kierunku powstania smartfonów, które są w pierwszej kolejności kojarzone z aplikacjami mobilnymi. Co więcej, wywróciło to do góry nogami postrzeganie rzeczywistości dla niezliczonej rzeszy użytkowników.

Chociaż w latach 90 dostęp do komórek wciąż miało jedynie 2% społeczeństwa, grono to szybko się powiększało. Dziesięć lat później, w Polsce było już 36 milionów użytkowników telefonów. Pierwsze, nieskomplikowane aplikacje skupiały się głównie wokół możliwości niewielkiej personalizacji telefonu. Pewnie jeszcze pamiętacie te wszystkie tapety, dzwonki i proste gry pokroju kultowego snake’a ściągane za pośrednictwem WAP.

A potem już poszło z górki, Siemens S10 wyświetlał już (aż!) 4 kolory, niezniszczalna Nokia 3310 miała wbudowaną antenę, a powstała w 1999 roku Nokia 7110, co tak naprawdę ważne, miała dostęp do internetu. Szybko została dostrzeżona niewątpliwa wada tego urządzenia. Przeglądanie stron na niewielkim ekranie było zwyczajnie niewygodne. I tak stopniowo budziła się kolejna potrzeba. Odpowiedzią na nią jest wypuszczenie w 2007 roku przez firmę Apple pierwszego iPhone’a i pojawienie się smartfonów z systemem Android.

Firmy dość szybko odnalazły się w tym środowisku. Pierwsze aplikacje można było ściągnąć z platform multimedialnych. Konieczne było wysłanie smsa, generowany był unikatowy link i dopiero wtedy można było pobrać plik, który nas interesował. Appki miały nieskomplikowaną grafikę i dość ograniczone funkcje, ale za to stanowiły konkretne narzędzie.

Nie sposób nie zauważyć, że to co tak naprawdę, prawdziwie, zrewolucjonizowało rynek to internet LTE. Za pośrednictwem AppStore i Google Play można pobrać aplikacje pozwalające na dostosowanie urządzenia do własnych potrzeb. Smartfony ewoluowały w osobistych pomocników i przedłużenie, a nawet rozwinięcie komputerów stacjonarnych, na których można bez problemu kontynuować zajęcia rozpoczęte w domu, robić zakupy w drodze do pracy, rozmawiać z bliskimi będąc z dala od domu, być cały czas na bieżąco.

Smartfonizacja oznacza jeszcze jedno: kreowanie tożsamości użytkownika urządzeń mobilnych. Ludzie są coraz bardziej świadomi możliwości oferowanych przez smartfony. To co instalują na swoje urządzenia jest w większym stopniu wyselekcjonowane i nieprzypadkowe. Twórcom aplikacji jest coraz trudniej wybić się na tle innych.

W związku z tym zaplanowanie skutecznych kampanii mobilnych niesie za sobą konieczność wyodrębnienia konkretnych grup docelowych i opracowania specyficznych działań dla każdej z nich. Na szczęście to zadanie jest o tyle ułatwione, że tworzone są narzędzia służące do segmentacji baz danych. Można je znaleźć na platformie do automatyzacji marketingu mobilnego. Za jej pomocą można analizować zachowania użytkowników aplikacji mobilnych i wysyłać komunikaty dostosowane do specyficznego klienta. Uwzględniane są takie informacje jak geolokalizacja, czy typ urządzenia, na których będą wyświetlane treści. A to tylko niektóre z prezentowanych funkcji.

 

Koniecznie przeczytaj również Portret współczesnego użytkownika smartfona [74 statystyki, które musisz znać] i dowiedz się więcej na temat przyzwyczajeń i zachowań typowego użytkownika smartfona!